Pożegnianie
Link :: 07.09.2010 :: 17:51
Fotosik <br />
darmowy hosting obrazków

Fotosik darmowy hosting obrazków



Właściwie to chciałam się pożegnać. Nie mam czasu na fotologa. Zmieniałam się ja . Zmienił się mój styl. Spokojnie. Kontakt zachowam z tymi stąd, z którymi utrzymuje.
Czuje się jakbym non stop miała kaca. Ups. Ja mam non stop kaca. Zbyt często używam wykrzyknięć.
Brakowało mi tych kochany Panów. Z każdego dnia. Powalił na łopatki mi tekst Pana K. 'Ej ...Twoja ręka !?'. Wiem. Wstydzę się tego. Ale nie żałuje. Nie. Gdyby to się powtórzy lub gdyby cofnął czas to powtórzyłam bym to.
Kocham Twoje słowa, cóż,że z piosenki. Ale prawdziwe : "i choć za dużo piję, Ty za dużo palisz".
Rok szkolny się zaczął. ;C Skonam !
I nagle w oddali pojawia się krew.

Żegnam !
I kocham Was ! :*
Komentuj (4)


Jakoś...że chyba.... fajnie
Link :: 02.03.2010 :: 06:06



Jakaś dziwna. Maskarada. Trudno. Jakoś dziwnie. Dawno mnie tu nie było, za dużo się działo. Nie zawsze najlepiej. "Witaj śmierci ja znam Twoje imię.." zasłuchana. Nie powiem, brakuje mi Ciebie. Jednak się już przyzwyczaiłam. No cóż. Trochę jeszcze smutno, gdy Cię widzę. Ale ogólnie ok. Z drugim Panem też nagle przestało mnie wszystko łączyć, zbyt szybko i nagle. To się wydaje tylko jakimś snem. Czymś czego nie było. Krótką chwilą uniesienia i namiętności. Nie wartą łez, wspomnień. Szkoła.. eh zaraz na autobus. Wiosna- już ją chcę. Chcę,żeby za oknem zakwitła wiśnia. Żeby w domu pachniało kwiatami.
A katar to jest najmniejszy mój problem. Tysiąc chusteczek.
Komentuj (3)


Otwórz te dzwii!
Link :: 19.11.2009 :: 18:00


Ehh wszystko powraca. Nie chcę.. Tak bardzo nie chcę!. Chcę,żeby było dobrze. między nami.
W szkole? Nie chcę jej. Jedyne co z niej wynoszę to chyba tylko dojazdy, głupoty. Teksty w stylu "1:0 dla mnie"... Czuję się jak rozpieszczone dziecko. Czuję się jak idiotka. Jestem idiotką. Wariuje jak On. Tak.... Bo kto normalny ogląda po raz setny ten sam serial? Oczywiście ja... Ale no cóż- jedyny mężczyzna w moim życiu to Dr Greg House. Ups plama. Istnieje dwóch- jeszcze ten jedyny wymarzony... = Canon. Ich kocham. Nikogo więcej. Mimo wszystko, po raz kolejny tonę w łzach. Po Tobie. Wiem,głupota. Po Tobie? Jak można płakać po kimś kogo się nie znało. Po raz kolejny to wszystko legło w gruzach po zapewnieniu "to nie ja". Zbyt wiele słów. Zbyt mało gestów. Brakuje mi ciepła. Może i jestem tępa,bo nie potrafię otwierać/zamykać okien w autobusie. Ale o dziwo niekiedy coś czuje. Wiem,że to zbyt często ja sprawiałam ból. Jednak teraz wydaje mi się,że przyjaciel potrzebny mi od zaraz. Kto chętny? Nikt? Wiedziałam ;]. Argument potwierdzający moją tezę,że jestem głupia potwierdza fakt,iż osoby uzależnione są głupie zazwyczaj.

"To podstawowa prawda o ludzkiej naturze, że wszyscy kłamią. Jedyną zmienną jest to, o czym. Mówienie ludziom, że umierają, pozwala zobaczyć, co jest dla nich najważniejsze. Dowiadujecie się, na czym im zależy. Za co gotowi są umrzeć. Za co są gotowi kłamać."

"Otarcie się o śmierć nic nie zmienia. Śmierć zmienia wszystko."

"Sukcesy trwają, dopóki ich ktoś nie spieprzy. Porażki są wieczne"

Kocham ! :*
Komentuj (6)


Seria 'OKo' nominowana
Link :: 05.09.2009 :: 21:55



3 z 15, wydawało by się,że dobre, najlepsze z wszystkich. Jednak patrz na 2 zdjęcie, ono przecież wykracza poza kanon. Te tutaj zaprezentowane są moje. Się znaczy oczy moje, zdjęcia z resztą też.
Jakoś dziwnie.. bezsensownie. Patrzyłam jak odchodzisz i tylko pogorszyłam sytuację. Teraz czuję tak samotna jak nigdy... Wracam wspomnieniami,ale nie mam ich dobrych. Dopiero teraz widzę,że zawsze to ja coś chciała, potrzebowałam. Jestem głupia, nachalna. Jestem idiotką. Na szczęście nie widuję Cię... nie poradziła bym sobie. Oprócz samotności nie czuje nic.. Cieszyłam się na myśl o szkole, myślałam,że łatwiej będzie. A teraz To wraca. Wiem wróci na pewno..czuje to. I kto mnie będzie z posadzki zbierał? Przeglądam zdjęcia i znów natrafiam na to jedno... Próbuje żyć optymistycznie. Jednak codziennie myślę,gdzie popełniłam błąd.

Ale tak na prawdę jest sympatycznie,bo musi być. Muszę się śmiać... Nie potrafię chyba już..

Nienawidzę siebie.. Sama sobie winna
Komentuj (4)


Acha ;]
Link :: 14.08.2009 :: 21:54


Moje dwa najukochańsze jeże-Adam i Geniu. Jest dobrze. Nie bardzo dobrze. W miarę dobrze. Remont pokoju ciągnie się, ale jest coraz lepiej. Chociaż ja już bym wolała mieć go urządzonego. Teraz zbieram zdjęcia. Niektórzy ludzie są zdolni przewrócić się w ciągu godziny ponad 3 razy- potykając się o nic. Moja kotka złości się,że zajęłam jej obrotowy fotel,więc wyżywa się na "wolno stojący". Dzisiaj chyba zrozumiałam,że nie warto płakać, szczególnie w nocy. Jedynie szlak mnie trafia,że nie mogę znowu wejść na gadu. I dlatego,że ludzie są tak fałszywi. I nie wiem co mam robić z tym wszystkim. Podjęcie decyzji w weekend. Zbyt mało czasu, zbyt trudna decyzja. Boję się i chcę tego. Ale nie wiem. Zaczynam się z tego śmiać i wracam do tego wszystkiego. Moja wina?Być może.. jednak czy ten czyn jest zbrodnią? Raczej nie. A teraz rozkosznie kończę,by złapać JASZCZURKĘ z mojej kuchni-uciekła menda:P
Komentuj (9)


Ble,ble,ble
Link :: 13.07.2009 :: 14:42


Gdy widzę Ciebie, nie wie czy mam uciekać. Staram się przejść koło Ciebie normalnie, jednak łzy palą powieki. Spuszczam głowę. Udaje,że Cię nie znam. Wiem, ranie każdy moim gestem. Wiem,że nie tak miało być. Wiem,że zły na mnie i nie rozumiesz tego. Robię to wszystko dlatego,że wiem,że ranię Cię. Może to jest zamknięte koło. Jednak ja nie potrafię znieść tego,że Cię ranie. Spuszczam głowę. Ranię Cię tym. Spuszczam głowę. Żebyś nie widział moich oczu. Żebyś nie widział łez.

Bo nie potrafię powiedzieć jak bardzo Cię potrzebuję.....

Sama...
Komentuj (5)


Deszczowe wtorki
Link :: 01.07.2009 :: 14:25


"Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust Twych."

I znowu wszystko przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Popełniam błędy, coraz więcej błędów. Nie mówcie tylko,że to nie moja wina. Moja, jak zwykle... Zaczyna mnie przerażać i przerastać wizja zrobienia portfolio... Nie potrafię zrobić 2 "misji"... Wybacz! Przestałam wiązać przyszłość z fotografią.. Nie lubię fotografów. Nienawidzę swoich zdjęć... Teraz aparat będę wyciągać na imprezy rodzinne na uwiecznienie ich- reszta nie.
Tak bardzo chciałabym znowu się uśmiechać tak jak dawniej, być taka beztroska jak kiedyś.. Tak bardzo chciałabym żyć i cieszyć się tym życiem. Ale nie potrafię. Chcę żyć.. Jednak...
A do tego wszystkiego dokłada się to,że nie potrafię zrozumieć. A może nawet tego nie chcę? Słucham rad, korzystam z nich..a one powodują jeszcze większe wybuchy płaczu.
Wakacje, oprócz minionych Bieszczad- zostaną przepłakane (?)


Bo nie potrafię...

Komentuj (20)


Brak tytułu, a może księga bez tytułu !
Link :: 12.06.2009 :: 21:30
'Fotografuję po to,by moje prace podobały się przede wszystkim mojej własnej osobie. Inni nawet nie muszę domyślać się co przedstawia dane zdjęcie, nie muszą go kochać i zgadzać się z tytułem. Ważne bym ja sama wiedziała co ono przedstawia i żebym nadała mu opis zgodny z jego naturą. To czyni mnie artystką...być może. Jednak sama nie uważam się za duszę artystyczną.'






Dzisiaj dużo, bo dosyć długo mnie nie będzie i nie było. Poza tym u mnie nawet ok... gdyby nie pewna sprawa. Ehh, główka mnie znowu boli. Denerwujące to jest, kurde ile razy w tygodniu można mieć migrenę?! Ledwo patrzę w ten monitor- ahhh ten kochany światłowstręt. Poza tym chciałyśmy z Wanilią potwierdzić pogłoski. A więc nasza historia o rozpustnej Jen dobiegła końca pod koniec tamtego tygodnia. Informacja została rozesłana. Blog z zapiskami dzisiejszej nocy zostanie skasowany. Ale nie obawiajcie się.. Ja powrócę do pisania o B. i jakoś się ułoży ;]. Będę pisać jednak sama...bo jak zwykle musiałam coś głupiego powiedzieć...;/ Wan, przepraszam na prawdę.

Wydaje Ci się,że mnie poznałeś? Mylisz się Kotku. Lubisz mnie? Ha to dziwne! Nie znasz, nie dotykaj! Zasada prosta, niezmienna. Wydaje Ci się,że jestem grzeczną panienką? Dobre.. no właśnie wydaje Ci się. Mówisz,że uwielbiasz jak się śmieje. Tylko,że ja tego nie robię. Mówisz,że jestem radosną osobą. Nie, kurde nie jestem taka. Wydaje Ci się...Mam maskę, gram. Mówisz,że zaczynasz rozumieć. Nie zrozumiesz nigdy tego przez co przechodziłam. Myślisz,że 'zacinisz' czymś przede mną? Nie jestem z takich lasek. Zdobędziesz mnie zaufaniem, ale nie zbyteczną bliskością. Nie potrzebuje Twojej bliskości. Może i nie podobają mi się Twoje perfumy, a może cały Ty. Tak jestem otwarta..ale nie dla Ciebie. Dla Ciebie pozostanę zagadką,której nigdy nie rozwiążesz. Zaczynasz się krzywić? Uśmiech zeszedł z twarzy? Czas najwyższy... przy mnie trzeba być poważnym. Możesz śnić,że zobaczysz mnie co najmniej w bikini. Jarasz się faktem,że rzadko nosze rajstopy, a wolę pończochy? Jaraj się dalej. A powiem,że to nie z erotyzmu, raczej z wygody. Denerwuje Cię to,że się z Ciebie śmieje? Dalej myślisz,że jesteśmy przyjaciółmi lub koleżeństwem? A więc zdradzę Ci pewien sekret... Ale zachowaj go dla siebie. Jesteś natrętnym znajomym, który łazi non stop za mną,który ciągle coś ode mnie chce. Uważaj dalej,że jestem słodka lub słodziutka.No ba ! Ja jestem taka ! Nie zauważyłeś ?
Komentuj (8)


Zostaw wiadomość po sygnale
Link :: 02.06.2009 :: 21:41

Waniliowy debil nie umie robić zdjęć! Jednak podoba mi się tylne światło... i dobrze,że mnie nie widać. Bo ja nie lubię kiedy mnie widać. I dlatego Wanilia robi zdjęcia Chilli.
" Gdy mi zimno,Ciebie nie ma by ogrzać mnie.
Teraz mówię, Ty nie słuchasz, nie obchodzę Cię.
(...)Kiedy proszę, nie ma Cię przy mnie.(...)
Nie mogę wierzyć w to co obiecałeś,
Każde słowo zamienia się w pył
Nie mogę liczyć, choć kiedyś powiedziałeś mi,
że w każdej chwili mogę podnieść krzyk.(...)
Znów ponoszę klęskę, widząc łzy, drżące ręce.
Takiego piekła nie chcę, nie chcę życia w udręce."


Kurcze ja mam chyba jakiegoś życiowego pecha... Stracić dwoje przyjaciół jednego dnia. Jeszcze to cholerne choróbsko... Co do jednej osoby, no cóż nie spodziewałabym się tego wszystko. Ale nie mówię,że to przez nią-w końcu stało by się.Wiem,że uległo mi wszystko zniszczeniu. A do mojego przyjaciela, o którym tak często tu już pisałam... "przyjaźń to więź łącząca dwie osoby...". To wszystko co dzisiaj się stało, dowodzić,że to MOJA wina. Tak, Chilli przyznaje się do błędu i do tego,że jest głuuupia. Do tej pory mam wrażenie,że lepiej się stało.. Nie, nie ! Wcale nie lepiej... "Świat bez przyjaciół jest szary,a życie bez nich nie istnieje"... I dowodzi to tezy,że życie ciągłymi marzeniami i urojeniami. Oboje przyjaciół odpędziłam- ja sama, ja byłam dla nich nie dobra... Chilli jak zawsze zachowuje się nagannie. Po prostu nie byłam was warta.. Nie jestem warta nikogo.:(
Miśku nadchodzę- tylko Ty mnie chcesz teraz przytulić! :(
Komentuj (2)


No cóż...
Link :: 20.05.2009 :: 21:46


Nie jest dobrze, nie jest też najgorzej lub źle. Jest w miarę. Tylko to co dla mnie w tej chwili jest w miarę, dla innych jest katastrofą. Nie jestem zła, jest mi trochę smutno. Lecz no cóż, mogłam się tego spodziewać, mogłam a nawet wiedziałam,że tak będzie. Teraz jestem nikim. Nieraz mam uczucie śmiecia. Pewne moje tajemnice wyszły na jaw. Ale udają kłamstwo i tak im dobrze. Udaje? Nie... Gram? Też nie... Fakt moje króciutkie życie jest teatrem, ale nie gram w nich głównej roli. Nie jestem nawet widownią, by zobaczyć spektakl muszę się chować i udawać, ale się nie przebieram. Udaje nie kogoś innego, udaje siebie samą, tą dawną. Nie wychodzi mi. To nie czas zmienia ludzi, to doświadczenia jakie przeżyli.
Co teraz czuje? Głównie lekki smutek. Tak lekki, mimo że inni by się załamali. Ja nie jestem w stanie się załamać.. już. Przyzwyczaiłam się do obu smutków,a raczej ich powód.
Nie którzy ludzie mnie śmieszą...I to bardzo. No cóż... W końcu pewnych więzi się nie zrywa. Nie zrywa się przyjaźni. Mimo,że ta więź już dawno jest czymś innym.

Publikacja za namową, bardzo przekonywującą. I przepraszam, że nie wywiązuje się z obietnic...
Komentuj (3)




powered by Blog.pl
Księga Gości:

+ Zobacz +
+ Dodaj Wpis +

LINKI:

Anka
Style
Martusia14
Kieliszek
Paulinka kocha Tomcia
Poprostu-ona
potencial
all-the-same
Candygirl
Nelciaa
Podziwiaj
Reckless


Design by NORMAL
layout from LINKUP.pwii.pl


ARCHIWUM:

2015
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec