'Fotografuję po to,by moje prace podobały się przede wszystkim mojej własnej osobie. Inni nawet nie muszę domyślać się co przedstawia dane zdjęcie, nie muszą go kochać i zgadzać się z tytułem. Ważne bym ja sama wiedziała co ono przedstawia i żebym nadała mu opis zgodny z jego naturą. To czyni mnie artystką...być może. Jednak sama nie uważam się za duszę artystyczną.'






Dzisiaj dużo, bo dosyć długo mnie nie będzie i nie było. Poza tym u mnie nawet ok... gdyby nie pewna sprawa. Ehh, główka mnie znowu boli. Denerwujące to jest, kurde ile razy w tygodniu można mieć migrenę?! Ledwo patrzę w ten monitor- ahhh ten kochany światłowstręt. Poza tym chciałyśmy z Wanilią potwierdzić pogłoski. A więc nasza historia o rozpustnej Jen dobiegła końca pod koniec tamtego tygodnia. Informacja została rozesłana. Blog z zapiskami dzisiejszej nocy zostanie skasowany. Ale nie obawiajcie się.. Ja powrócę do pisania o B. i jakoś się ułoży ;]. Będę pisać jednak sama...bo jak zwykle musiałam coś głupiego powiedzieć...;/ Wan, przepraszam na prawdę.

Wydaje Ci się,że mnie poznałeś? Mylisz się Kotku. Lubisz mnie? Ha to dziwne! Nie znasz, nie dotykaj! Zasada prosta, niezmienna. Wydaje Ci się,że jestem grzeczną panienką? Dobre.. no właśnie wydaje Ci się. Mówisz,że uwielbiasz jak się śmieje. Tylko,że ja tego nie robię. Mówisz,że jestem radosną osobą. Nie, kurde nie jestem taka. Wydaje Ci się...Mam maskę, gram. Mówisz,że zaczynasz rozumieć. Nie zrozumiesz nigdy tego przez co przechodziłam. Myślisz,że 'zacinisz' czymś przede mną? Nie jestem z takich lasek. Zdobędziesz mnie zaufaniem, ale nie zbyteczną bliskością. Nie potrzebuje Twojej bliskości. Może i nie podobają mi się Twoje perfumy, a może cały Ty. Tak jestem otwarta..ale nie dla Ciebie. Dla Ciebie pozostanę zagadką,której nigdy nie rozwiążesz. Zaczynasz się krzywić? Uśmiech zeszedł z twarzy? Czas najwyższy... przy mnie trzeba być poważnym. Możesz śnić,że zobaczysz mnie co najmniej w bikini. Jarasz się faktem,że rzadko nosze rajstopy, a wolę pończochy? Jaraj się dalej. A powiem,że to nie z erotyzmu, raczej z wygody. Denerwuje Cię to,że się z Ciebie śmieje? Dalej myślisz,że jesteśmy przyjaciółmi lub koleżeństwem? A więc zdradzę Ci pewien sekret... Ale zachowaj go dla siebie. Jesteś natrętnym znajomym, który łazi non stop za mną,który ciągle coś ode mnie chce. Uważaj dalej,że jestem słodka lub słodziutka.No ba ! Ja jestem taka ! Nie zauważyłeś ?
Name:

Komentarze:

29.06.2009, 23:25 :: 83.20.8.112
style
pierwsze mi sie najbardziej widzi :)

27.06.2009, 16:58 :: 83.31.162.178
po prostu ona
że ja się zmieniłam? e, a co we mnie innego? :)

*może coś nowego? ;**

27.06.2009, 14:59 :: 83.20.157.174
potencial
no to dodaje do linkow ;*

25.06.2009, 10:45 :: 83.4.160.179
potencial
m-encanto-m powraca pod inna postacia ;*

25.06.2009, 00:09 :: 83.31.154.184
poprostu-ona
ostatnie niczego sobie ;)

23.06.2009, 08:51 :: 91.203.16.31
hezotart
pierwsze fajne dla oka :)

16.06.2009, 20:38 :: 83.28.74.108
.
trudne to wszystko.
/po prostu ona.

15.06.2009, 20:39 :: 83.20.155.71
martusia14
1 cudne. mam identyczne